GeoForum PIIG  :  GEODEZJA.PL czytaj GEOFORUM.GEODEZJA.pl
Witamy na GeoForum www.geoforum.geodezja.pl
Polskiego Internetowego Informatora Geodezyjnego www.geodezja.pl.
Służy ono dyskusjom i pytaniom związanym z geodezją i dziedzinami z nią powiązanymi.
Na wymianę informacji o imprezach, wydarzeniach, nowych rozwiązaniach technologicznych, instrumentach, wydawnictwach i ciekawych adresach internetowych związanych z geodezją przewidzieliśmy moderowane forum informacyjne GeoInfo PIIG'u znajdujące się pod adresem www.GeoInfo.geodezja.pl.
Ogłoszenia prosimy zamieszczać wyłącznie w dziele GeoOgłoszeń pod adresem www.geodezja.pl/ogloszenia .
Uwagi i pytanie prosimy kierować na e-mail info@geodezja.pl.
Zapraszamy!

Rejestrację można wykonać pod adresem http://www.geoforum.geodezja.pl/register.php?1 ale po dokonaniu rejestacji prosimy o przesłania maila z prośbą o aktywację konta.

GeoForum i GeoInfo są częścią Polskiego Internetowego Informatora Geodezyjnego www.geodezja.pl ISSN 1896-8317

 
Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia
Autor: appraiser (178.159.130.---)
Data: 09 maj 2020 - 23:24:40

geobocian Napisał(a):
-------------------------------------------------------

>
> smiling smiley ... wczesniej czy pozniej czułem, ze ktos
> postawi mnie po drugiej stronie.

mój Szekspir trochę zardzewiał, ale mniej więcej szło to tak "Wina Brutusie nie leży w gwiazdach lecz w nas samych" smiling smiley

> proszę najpierw przeczytac jeszcze raz początek
> pierwszego posta założyciela tematu, o tych 3
> szkicach przedstawiających RÓŻNY przebieg tych
> samych granic ..
> a teraz odpowiadam : jeśli nie zastosowano
> ustalenia (wobec sprzecznych czyli niewiarygodnych
> materiałów, patrz par.37 ust.1 rozporządzenia o
> EGicool smiley, a rozgraniczenie, to wydaje się logiczne,
> że wobec 3 różnych materiałów geodeta - wiedziony
> swoim długoletnim doświadczeniem - powinien się
> jednak na czymś "oprzeć", ja jestem zdecydowanym
> zwolennikiem wykorzystania archiwalnych materiałów
> przy wszelkich tego typu robotach (a nie tworzenia
> zupełnie nowej sytuacji),

Jak mawia Naczelnik Państwa to "oczywista oczywistość"


> dlatego mając 3 różne
> szkice tej samej granicy wybieram moim zdaniem ten
> najlepszy (lub najlepsze, wyjasniam że najlepsze
> nie znaczy najładniejsze, ale najlepiej
> odpowiadające lub pokrywające się z innymi
> dokumentami jak jakies stare wyrysy, zarysy lub
> też np. sytuacji terenowej).

czyli ocena dokumentów ...OK!

> Ponieważ mam 3 rózne szkice, sporządzone przez 3
> różnych geodetów, zakładam, że każdy z nich
> wiedział co robi, uprawnienia w koncu
> zobowiązują...

hahahaha. sprzeczność sama w sobie. skoro trzech geo upr, robi 3 różne szkice - no to raczej chyba nikt nie wie co robi...w najlepszym wypadku wie jeden a 2 sie myli...ale przecież wszyscy mają uprawnienia smiling smiley


ale ponieważ nie mam też pewności,
> który z nich "namieszał", bo jednak ktoś wniósł o
> rozgraniczenie, a ktoś inny (wójt) zdecydował, że
> jest do tego podstawa - więc po głębokiej i
> długiej analizie materiału archiwalnego i sytuacji
> w terenie zbieram ludzi i wyjaśniając dlaczego i
> po co się zebraliśmy PROPONUJĘ SWÓJ WARIANT
> przebiegu sprzecznej granicy, oparty na tym co
> napisałem powyżej..

Jeżeli geo w trakcie rozgr ustala gr na podstawie dokumentów to nie PROPONUJE granicy!..po prostu przedstawia, że przedmiotowa granica wg dokumentów przebiega tu i tu.


> jeszcze raz dla jasności powtórzę : zebranie w
> terenie przy rozgraniczeniu najczęściej jest
> wynikiem niewiedzy właścicieli o prawidłowym
> przebiegu granicy, jeśli do tego dojdzie wątpliwy
> materiał archiwalny to mamy jeszcze niewiedzę
> geodety

niewiedzę geodety ?! jeżeli dokumenty są sprzeczne, to geodeta wprost mówi "dokumenty są sprzeczne" nie da się ustalić granicy w ten sposób, "przechodzimy proszę Państwa do ustalenia granicy wg wskazania stron"... to że się wie, że się nie wie gdzie przebiega granica to Szanowny Kolego nie jest niewiedza...


>moim, zdaniem najlepszym rozwiązaniem w
> takiej sytuacji jest PROPOZYCJA, która w tym
> wypadku wychodzi od właśnie geodety, jako
> prowadzącego sprawę w terenie i mającego wgląd, a
> przede wszystkim wiedzę, jak "czytać" szkice i
> inne dokumenty.


Propozycja jest tylko w w przypadku "ugody"....

>
> następnie następuje kłótnia albo rzeczowa spokojna
> rozmowa z właścicielami, w czasie której padają
> ich PROPOZYCJE przebiegu spornej granicy, każdy na
> poparcie swojej tezy ma swoje racje, lub nawet
> czasem jakiś nieznany sporządzony przez dziadków
> dokument...

miejsce i czas na "tajne" dokumenty jest na POCZĄTKU ROZPRAWY GRANICZNEJ gdzie geodeta ocenia wiarygodność tych dokumentów.

> prawidłowo przeprowadzona rozmowa powinna
> zakończyć się kompromisem i przyjęciem jakiejś
> wspólnej PROPOZYCJI.

to jest tak przykre do czytania, że naprawdę..przepraszam, ciężko cokolwiek komentować. Jak jest wznowienie -> to wznowienie...jak z dokumentów -> to z dokumentów, jak wskazanie przez strony to wskazanie....ale skąd nagle KOMPROMIS !? no chyba że tak czy srak , zawsze wchodzimy od początku ( jesteśmy brat łata i nas wszyscy lubią) w ugodę...to ok. problem jest, jak namotamy na gruncie a strony nie podpiszą ugody - > mamy wtedy problem na podstawie czego tak naprawdę przedstawimy granicę (wg wskazania geodety) skoro wszystko opieraliśmy do tej pory na PROPOZYCJACH I KOMPROMISACH.


> spisujemy protokół i strony go podpisują.... to
> wariant optymistyczny.

TO JAKA JEST PODSTAWA TAKIEGO PROTOKOŁU ?! DOKUMENTY CZY WSKAZANIE ?! no chyba że ugoda. A jak wariant optymistyczny nie wypali, to co kolega popisze w protokołach ?! Aż ciekaw bym był tej lektury wraz z zarzutami stron.


>
> wydawało mi się zawsze, że tak właśnie z grubsza -
> w terenie - przebiega każde rozgraniczenie, a
> geodeta występuje jako rozjemca w sporze.
> przeprowadziłem ich kilka w życiu, każde
> zakonczyło się jakąś ugodą

W tym rozumowaniu jest problem - po prostu Kolega nie zakończył żadnego rozgraniczenia w trybie administracyjnym.


> przepraszam, jeśli wprowadziłem Cię w zakłopotanie
> swoim skrótem myślowym w poprzednim poście, ale
> myślałem, że wiemy o czym rozmawiamy.

ja doskonale wiem o czym.

pozdrawiam.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2020-05-09 23:27 przez appraiser.



Temat Odsłon Napisane przez Wysłane
  Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 1356 michu310 2020-03-17 10:05
  Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 556 geobocian 2020-03-17 11:29
  Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 345 prg 2020-03-18 17:24
  Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 330 appraiser 2020-03-18 20:58
  Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 268 geobocian 2020-03-19 20:45
  Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 215 appraiser 2020-04-30 02:40
  Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 208 geobocian 2020-04-30 08:52
  Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 81 appraiser 2020-05-09 23:24
  Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 296 dr_Lecter 2020-03-18 23:17
  Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 299 nil20 2020-03-19 00:11
  Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 306 dr_Lecter 2020-03-19 00:48
  Re: Opis i mapa w KW czy jest podstawą do rozgraniczenia 258 nil20 2020-03-19 20:19


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.
GeoForum powered by Phorum.